Strona 1 z 1

Pompa do szlamu napedem hydraulicznym

: 24 mar 2026, 19:24
autor: Bolszewik
Panowie wczoraj po raz kolejny potrzebowałem pompy żeby opróżnić wykop. Mam w minikoparce wyjścia na hydraulikę zewnętrzną i postanowiłem je wykorzystać. Do ciągnika też powinno to chodzić, ale to sprawa drugoplanowa.

Oczywiście można kupić gotowca za perę tysi, ale nie potrzebuję tego do prac codziennych więc daje sobie siana ....
Natomiast urodził mi się pomysł zakupu silniczka hydraulicznego i zestawienia go z marketową pompą (akurat taką mam spaloną).
Silnik dobrałem wg. parametrów wyjścia koparki: 16,7 MPa, 21l/min oraz mocy pompy 2,5 kW (silnik elektryczny miał 2 kW), obroty 1500.

Teraz jak dojdzie zamówienie będę to chciał zestawić.

Pytania:
1. Czy silnik hydrauliczny mocować wewnątrz obudowy pompy elektrycznej, czy na kryzie.
2. Jeśli wewnątrz to czy zalać pusty korpus czymś ?
3. Jeśli na kryzie to jak zabezpieczyć dodatkowo wał silniczka ?
4. Czy silnik o takich parametrach obsłuży standardowa pompa hydrauliczna T-25 - lał bym sobie wodę ze stawu do beczki.

Ktoś coś takiego robił ....
Jakieś pomysły podpowiedzi ....

Re: Pompa do szlamu napedem hydraulicznym

: 25 mar 2026, 14:11
autor: Marcin_330
Dobrze byłoby coś więcej wiedzieć o tej pompie, domyślam się że zanurzeniowa? Jeśli chodzi o zabezpieczenia silnika, to raczej spodziewałbym się wycieków oleju niż zanieczyszczenia cieczy roboczej wodą - w końcu w silniku panuje wysokie ciśnienie. Można zawsze zastosować jakieś dodatkowe uszczelnienia, ale to raczej dokładanie sobie roboty. Jeśli drobny wyciek nie stanowi problemu, to chyba przymknąłbym oko.

Co do sprzęgnięcia silnika hydraulicznego z Władimircem - jeśli przy 1760 obr/min wydajność pompy to 17,75 l/min - tak głosi przynajmniej Wikipedia, to żeby osiągnąć wydajność nominalną 21 l/min potrzeba ~ 2100 obr/min w silniku. Nie wiem jak tam z chłodzeniem w tych ruskach, sam pewnie lepiej wiesz lepiej czy to akceptowalne trzymać go na takich obrotach przez dłuższy czas czy też nie.

Jeśli idzie o ciśnienie w układzie nie mam pojęcia jakie tam jest fabrycznie, to jakie podajesz jest nieco większe niż w C-330, ale finalnie i tak zależeć ono będzie od obciążenia. Może wystarczy fabryczne z T-25. Zawsze można zawór bezpieczeństwa trochę docisnąć. ;)