Mówiłem, że nie ma co kombinować. Jak trochę podrosną, to dosięgną nogami to podnóżków i nawet pasy będą zbędne.
A co do policji to musieli być normalni, bo jakby były typowe psy, to pewnie zatrzymali by przynajmniej w celu weryfikacji, czy jest zarejestrowany na 3 osoby.
Pasażerowie na ciągniku
Re: Pasażerowie na ciągniku
Starszy już sięga do podnóżka i nie ma problemu. Młodszemu z 10cm brakuje i na początku trochę mi zjeżdżał, ale później załapał żeby się bardziej przytrzymywać rękami. No ale do czerwca może go na tyle podciągnie, więc czekam bo szkoda mi dziurawić błotnika żeby podnóżek podwyższyć.
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Pasażerowie na ciągniku
Dobrze karm młodszego, to i w pół roku urośnie 10cm.
EDIT:
Byłem dziś na OSKP zrobić Ursusowi C-325 OBT. Przy okazji chciałem badanie na siedzisko pasażera. Niestety diagnosta powiedział że nie będzie tego robił i przeczytał mi jakieś przepisy o zmianach konstrukcyjnych. Po prostu nie chce on brać odpowiedzialności, gdyby doszło do wypadku, a biegły rzeczoznawca uznałby że siedzisko pasażera lub jego montaż był niezgodny z warunkami technicznymi.
Prędzej traktor zmienię na taki z 2 miejscami siedzącymi w Dowodzie Rejestracyjnym niż znajdę diagnostę, który zrobi badanie.
EDIT:
Byłem dziś na OSKP zrobić Ursusowi C-325 OBT. Przy okazji chciałem badanie na siedzisko pasażera. Niestety diagnosta powiedział że nie będzie tego robił i przeczytał mi jakieś przepisy o zmianach konstrukcyjnych. Po prostu nie chce on brać odpowiedzialności, gdyby doszło do wypadku, a biegły rzeczoznawca uznałby że siedzisko pasażera lub jego montaż był niezgodny z warunkami technicznymi.
Prędzej traktor zmienię na taki z 2 miejscami siedzącymi w Dowodzie Rejestracyjnym niż znajdę diagnostę, który zrobi badanie.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Tutaj niestety masz rację - diagności w ogóle są jacyś uczuleni na więcej niż jedno miejsce w ciągniku, czy nawet jakąś zbiorową paranoją to trąci
Robią z igły widły gdy ławeczka/ławeczki są fabryczne. A że na ogół nie spełniają żadnych współczesnych norm bezpieczeństwa to przecież ustawodawca przewidział, jasno określając że mają spełniać warunki techniczne z roku produkcji pojazdu. Czy może z roku pierwszej rejestracji - nie pamiętam już, ale na ogół te daty są zbieżne...
A młodego muszę karmić z umiarem, żeby go nie pociągło na boki zamiast w górę
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Pasażerowie na ciągniku
Nie dość że nie chcą zrobić badań na siedzenie pasażera, to nawet zaczęli mieć opory z robieniem badania na zmiany konstrukcyjne przyczep ciężarowych na ciężarowe-rolnicze. Normalnie ręce opadają.
O młodego się nie martw. Siostrzeniec jak był mały, to był pulchny a jak kończył podstawówkę, to mnie przerósł i nabrał właściwych proporcji. Teraz ma ponad 180cm i waży 90kg.
O młodego się nie martw. Siostrzeniec jak był mały, to był pulchny a jak kończył podstawówkę, to mnie przerósł i nabrał właściwych proporcji. Teraz ma ponad 180cm i waży 90kg.